CIENIE

Posted on Lut 13, 2003

Ktoś kiedyś śpiewał: „nie bój się bać”…
Ale jeśli człowiek się boi, to myśli tylko o strachu i o niczym innym. Chciałabym tyle rzeczy ocalić od zapomnienia. Chciałabym pamiętać wszystko, co przeżyłam. Nie chcę tylko pamiętać o strachu na te parę chwil przed tym, co się stanie albo co może się stać. Czuję to gdzieś w sobie, ale nie umiem tego powiedzieć, bo głos mi staje w gardle. Chcę tylko móc wszystko zapamiętać.

Wiara to… odwrotność strachu?

Ktoś powiedział dzisiaj słowo „ucieczka”. Jak długo to może trwać?
To jedyna taka notka o cieniach. Hamlet sprytnie umiał kończyć takie rzeczy: „Reszta jest milczeniem”.
Dobranoc…

Read More

WEWNĄTRZ I NA ZEWNĄTRZ SIEBIE

Posted on Lut 7, 2003

Obawiam się, że oni mnie postrzegają jako kogoś silnego. Szukają rady, pokrzepienia, rozwiązania. Pytają co sądzę i jak uważam. Obawiam się, że biorą mnie za kogoś mądrego. Niektórzy. A ja codziennie całuję pluszowe stworzenie, rytualnie rozmawiam z księżycem i uśmiecham się do liścia, którego przyczepiłam jesienią do firanki. (Jakoś nie opadł pomimo zimy). Albo robię sto innych niepoważnych rzeczy. Piszę pamiętnik, na skrawkach papieru. Potem się wszystko gubi. Układam domki z patyczków. Ojejku. Gdyby oni wiedzieli…
Ale dobrze mi z tym.
Życie jest gorzkie i brudne. Trzeba nauczyć się pewnie w nim brodzić.
A latać można wieczorem. Przed snem, mniejszy ruch. Nie wiem czy jest takie słowo, ale próbuję „udelikatniać” sobie życie. Czasami naprawdę się udaje. I czasem mi głupio.
Dobranoc:)

Read More

MUSZĘ

Posted on Lut 7, 2003

Obiecałam sobie kiedyś, ze ten blog nie przesiąknie żadnymi politycznymi ani dziennikarskimi uwagami, ale nie mogę się powstrzymać.
Chryste, co ludzie mają do Michnika???
To Rywin miał być w centrum, a nie Michnik! Ja rozumiem, że ukrywanie informacji jest wbrew etyce dziennikarskiej i zgadzam się z tym co napisał zastępca naczelnego z „Super Expresu”: „Od polityki są politycy, od cierpienia za miliony poeci, a dziennikarze – od informowania”. W porządku, wina Michnika, bo za długo trwało to rzekome „śledztwo rywinowe”, ale zrobił też coś świetnego: miał odwagę napisać. To się liczy. Poza tym bezczelnością jest przekreślić człowieka przez jedną sprawę. Nie w tym przypadku. Michnik to zdumiewająco inteligentny człowiek, trafia spostrzeżeniami w samo sedno i mało kto w tak dowcipny sposób umie udowodnić swoje oczytanie. Zostawcie Michnika, zajmijcie się Rywinem, bo ten robi z siebie gwiazdę. A Lis miał rację: „Oskarżony powinien znać swoje miejsce”.
Musiałam.

Read More

NIE MARTW SIĘ

Posted on Lut 1, 2003

Czas, który masz
By tu być
Ciesz się nim
Przeżyj go
Ten czas, który masz
Księga Twych ważnych chwil
Napisz ją
Twoje łzy i Twój śmiech
Nowe dni
Czas, który masz
Przecież wiesz
Jesteś tu tylko raz

/Varius Manx/

Dla Syrenki. I wszystkich, którzy za mało żyją.

Read More

NUCĘ SOBIE

Posted on Lut 1, 2003

„Jestem sobie róża
i co z tego mam
cztery marne kolce
i śmieje się świat
że wystawiam je wtedy
gdy wichura i mgła
a ja straszny mam kaszel
i łez pełną garść”.

Strasznie smutne, hm, musi mi wpaść w ucho coś innego.

Read More