Życzliwość i empatia są tak rzadkie dzisiaj, że często odbiera się je jako… flirt.

Znam kilka osób obu płci, w tym siebie, które najzwyczajniej w świecie wierzą w ludzi. Ale ludzie tak rzadko doświadczają życzliwości, że twój uśmiech mogą źle zrozumieć. Przepraszam za wyrażenie, ale wkurwiające jest to, że człowiek musi ważyć życzliwość, żeby ktoś nie odczytał jej jako coś więcej. Rozmawiałam o tym z J. Wypłynął jeszcze inny wątek…

– Może naprawdę lepiej być chujem – roześmiałam się.

– Nie trać czasu na debili, którzy tak mówią – odpowiedział.