4 B

Posted on Wrz 19, 2006

Otoczona wianuszkiem dzieci wracałam do domu. Sąsiad spoytał, że to moje:) Lubię je – nawet, gdy na pytanie o środek stylistyczny odpowiadają „bambucza, proszę pani”, nawet, gdy ich przykład na wyraz trzysylabowy to „kar-ta-sim” i nawet wtedy, gdy im się „kiecka” podoba.
Pstryk.
Zrobiłam im zdjęcie w mojej głowie.
Wciąż wiele się od nich uczę.

Read More

Na szczęście

Posted on Wrz 19, 2006

„Wytnij we mnie amulet
pierwszego słowa tak
żeby przez moją skórę
przefrunąć mógł jak ptak”

Gdyby mogło być tak (albo gdybym w to wierzyła), że po mnie, po tej ziemi, po nas wszystkich, można by być przedmiotem (albo gdyby było trzeba), wiem, w co bym się przeistoczyła:) Wisiałabym na szyi Posiadacza Amuletu:) Jakby było smutno, to by grzał amulet w dłoni i szeptał marzenia. A ja bym spełniała codziennie trzy… trzy miliony milionów marzeń. Ha!

Read More

Ego, egusio, egątko

Posted on Wrz 6, 2006

kaja kajusia kajeczka kajka kajaczek kajuś kajunia kajak kayeah kajosława kajelena

Tyle mi wymyślono.
O wiele więcej mi jednak nawymyślano :)

Read More

Wrze-sień

Posted on Wrz 3, 2006

I będzie wrzeć. Dużo do zrobienia, choć mnóstwo już odhaczone: harmonogramy, makiety, plan rekrutacji… Zaczyna się:D
A przede wszystkim zrobione dużo przestrzeni na przyszłość. Nie wiem, czy jest w niej miejsce na drugi bieg po laptopa, na zabłocone drzwi, na wiśnie o poranku i pomyłkę kwiaciarni nie powiem z czym – ale na pewno jest miejsce na Sprawcę Tego Wszystkiego.
Zarezerwowane.
Dożywotnio ;-)

Read More