Jestem kobietą, która uwielbia wolność, ale za najbardziej sexy uważa wierność.
Bywa, że obojętnieję na to, kto idzie obok, gdy myśli jego nie są moje.
Bywa, że obojętnieję na tego, który chce moje myśli ukraść dla siebie, choć należą innemu.
A czasem nie obojętnieję… I o to właśnie… o to właśnie… właśnie…

*brak części serca*

Wtedy odchodzę.

Jest dokąd.

Jeśli go kochasz daj mu wolność
Nie prowadź w ciemność jak zwierzę
Bądź delikatna jak na skrzydłach
I bywaj gościem na niebie