*

Posted on Lut 27, 2014

Straciliśmy to, czego nigdy nie mieliśmy, czytam w „Piladesie” Pasoliniego i zaprzyjaźniam się z tym zdaniem. Które będzie podsumowaniem. Będzie tym ostatnim zdaniem, którego zabrakło. Teraz ból ma kształt ludzki, ma twarz, znajome usta i dłonie. Uderza słowami, biczuje pamięcią. Ból bywa podniecony, jest kochankiem apokalipsy, która błyszczy mu w oczach przed snem. Oczach pełnych światła, które wcale nie zgasło, po prostu zaświeci gdzie indziej. Można ten ból zabijać, ale wolę przeżyć. By umieć pamiętać to, czego nie mieliśmy, a co straciliśmy.

Read More

*

Posted on Lut 8, 2014

Dziękuję za list,

Przepraszam, że nie mogę cię kochać.

Przepraszam, że dziękuję za list.

 

Dziękuję za noc,

Przepraszam, że nie mogę jej przyjąć.

Przepraszam, że dziękuję za noc.

 

Dziękuję za świat,

Przepraszam, że nie mogę go objąć.

Przepraszam, że dziękuję za świat.

 

Dziękuję za most,

Przepraszam, że nie mogę go przebyć.

Przepraszam, że dziękuję za most.

 

Agnieszka Osiecka

Read More