Dlaczego zobaczyła skarb w spławiku, który jakiś wędkarz zawieruszył w trawie? Powiedziała: „wrzuć go do octu, będzie błyszczał”.
Dlaczego widzi skarb w uschniętym liściu mimozy i daje mi go zawijając w serwetkę?
Dlaczego widzi skarby w słowach aktorów i notuje je w zmiętym zeszycie, z pieczołowitością, pod cytatem z „Piano Bar”, nad fragmentem wiersza?

„przeżyłam zielony dzień z drzewem
błękitny z wierszem,
złocisty
z listem przyjaciela”

Dlaczego jest tak wspaniała i kiedyś będzie musiała odejść?