JESTEM

Posted on Lip 31, 2002

Siadam sobie ostatnimi nocami na balkonie i patrzę w niebo. Szukam gwiazd daleko, a znajduję je obok mnie. Moja kuzynka to naprawdę Ktoś. Bardzo mi żal, że widzę ją tylko raz w roku, ale nasza więź i tak trwa. I to jest piękne.
Długo nie pisałam, bo za dużo się działo, żeby silić się na zwierzenia. W skrócie – było sporo płaczu, żalu, złości. Dobry materiał na serial wenezuelski. Teraz ukoiła mnie świadomość, że są ludzie, których potrzebuję i którzy potrzebują mnie. To pomaga iść do przodu, kiedy człowiek chciałby tak gapić się w to ugwieżdżone niebo bez końca, stanąć w miejscu, zatrzymać się, skończyć swój czas. Każdy ma czasem takie myśli, prawda? Wtedy trzeba umieć spojrzeć na ziemię… Na drogę… I iść dalej.
Zawsze w życiu są gorsze chwile i lepsze, szczypta dystansu do rzeczywistości to jest to!

Dostałam szóstkę z matury z polskiego.

Read More

SPACER PO SPOKÓJ

Posted on Lip 22, 2002

Wczoraj grubo ponad dziewięć kilometrów spacerku nad wodę. Zmęczył mnie spacer i upał, ale warto było tam iść, zapatrzeć się w miękką taflę i zamyślić. Cichuteńko przyszedł spokój. Siedziałam na brzegu i jakiś przypadkowy człowiek, mijając mnie – uśmiechnął się. Zastanawiałam się dlaczego to zrobił, aż w końcu zdałam sobie sprawę, że to ja uśmiechnęłam się pierwsza do niego:’)

Read More

KALEJDOSKOP

Posted on Lip 19, 2002

Jakoś się wszystko posypało. Pamiętam moją zabawkę z dzieciństwa: kalejdoskop… Mienił się kolorami i cieszył, aż się któregoś dnia stłukł.
I się wszystko posypało. Kolorowe szkiełka rozsypały się po ziemi.
Jak w życiu…
Dbajcie o swoje kolorowe szkiełka:’)

Read More

SPAĆ

Posted on Lip 15, 2002

Spać nie umiem. A lubię to. Lubię noc, bo jest ciemna i nie trzeba zastanawiać się nad konturami spraw, ich kolorami, ich jaskrawością. Mozna leżeć w łóżku przy otwartym oknie, słuchać deszczu (a może to łzy?) i wędrować gdzieś w swoich myślach w poszukiwaniu ukojenia. Wędrowałam i nie znalazłam, gdzie się schowało ukojenie?… Jeszcze tej nocy spróbuję, a jeśli nie znajdę… powieszę mój sen jak pranie pomiędzy jedną gwiazdą, a drugą.
Chcę spać…
:’)

Read More