Lubię

Posted on Sty 23, 2010

Lubię oglądać film w kinie, ale najbardziej lubię ten moment, kiedy film się kończy, zapalają się światła i wszystkie twarze ludzi na sali zwracają się ku sobie w jednej chwili…

Nie lubię za to telewizji. Wolę zgasić światło i podejść do okna, wtedy zobaczę identyczne miganie w wielu oknach sąsiednich bloków. I wpatruję się w nie zgadując, gdzie jeszcze ludzie mają włączony ten sam program.

;)

Read More

Urodziny

Posted on Sty 20, 2010

Komu mam dziękować za to, że mogłam spędzić swoje urodziny ze zwariowanymi ludźmi, których niespodzianka tak mnie zaskoczyła? Wchodząc do pracy w poniedziałek najpierw wydawało mi się, że to sen, potem że oszalałam, a potem było już tylko lepiej;) I nie wiem, głupia, jak dziękować za ten dzień, do którego nie chciałam się przyznać, a okazał się tak wspaniały. I przeglądam teraz pewien album, i leci mi łezka za łezką, ale właściwie to czuję tylko bicie serca. I prócz tego, że bardzo chciałabym im wszystkim podziękować, to po prostu chyba muszę porozmawiać z biegiem losu i w miarę możliwści mocno uściskać go za ten dzień, za nich, a w szczególności za tą kochaną i szaloną P… :)***
„Człowiek to wieczna niespodzianka”.

Read More

Odkrycie

Posted on Sty 17, 2010

Patrząc na relaksującą się w słońcu zimę, rejestruję jej egoizm. Zupełnie nie przejmuje się tym, że drzewa siłują się ze śniegiem, bezsilne gałęzie spadają na jadące samochody, a zwierzęta nie jadły nic od tygodni. Osypuje bielą nasze oczy, ulice i perspektywy. Nikt nie odmówi jej piękna, ale tez nikt nie pozostaje obojętny na kłopoty, które sprawia.

Zima ma swoje wady i to my musimy nad nimi pracować.

A jednak zakochałam się w zimie.

(…)

Read More

Odpowiedzi są proste

Posted on Sty 15, 2010

Dostałam żółtą kulkę, która odpowiada na pytania. Chucham na nią, ogrzewam w dłoniach. Zaczynam łatwo:

Czy Karol będzie zwolniony?

Yes.

No to się pośmialiśmy.

Czy radio zostanie zamknięte?

Not now.

Czy obejrzę dziś doktora House’a?

Bet on it.

Czy P. będzie szczęśliwy jeszcze w tym roku?

Cannot tell now.

Robi się poważnie. Więc zmieniam kaliber.

Czy będę mieszkać w Rybniku?

Go for it.

Składam hołd tej nieznanej sile, zamkniętej w plastikowej kulce. I dziękuję Ci, szalona dziewczyno;)* A teraz siądę wygodnie, zgaszę światło, zapalę świecę i porozmawiam z kulką poważnie o swom życiu.

Czy mam pytać dalej, moja wspaniała kulko?

No.

Masz ci los ;)

Read More